Motoryzacja i elektromobilność

Co z Multiplą?…

Ostatnio często dostaję od Was pytania, jakie mam plany na Multiplę, którą widujecie na moich filmach stojącą pod domem cały czas w tym samym miejscu. Samochód mam już 10 lat, kupiłem go w 2016 roku. Jest naprawdę super! Krótki na zewnątrz (3,99 m), ale bardzo przestronny w środku – komfortowo może nim podróżować sześć osób dorosłych, każdy ma własny fotel z regulacją nachylenia oparcia. Tylne fotele można wyciągnąć w kilkanaście sekund, więc auto zamienia się w małego dostawczaka. Moja Multipla ma też najlepszy silnik w tym modelu – czyli 1.9 JTD. Jednostka jest mało awaryjna i oszczędna, w trasie spala poniżej 5 litrów oleju napędowego na 100 km.

Niestety samochód popsuł się w 2022 roku. Zgasł podczas jazdy. Musiałem go holować do domu. Prawdopodobnie padł czujnik położenia wału, bo już raz miałem taką usterkę. Taki czujnik kosztuje 15 złotych, można go wymienić samemu, mam gdzieś nawet zapasowy w szufladzie. Dlatego nie oddałem auta do serwisu, tylko chciałem ten czujnik wymienić samodzielnie (już raz to robiłem, więc wiem, jak się go wymienia). Niestety przez ostatnie cztery lata nie znalazłem chwili, żeby się zająć Multiplą i tak oto stoi ona w tym samym miejscu, pod chmurką. Przez ten czas zardzewiały jej całkowicie tarcze hamulcowe (były nowe!), na pewno rdza pożarła też podwozie.

Teraz mam tylko dwie opcje: naprawię ten samochód i przywrócę go do życia (to opcja mało prawdopodobna) albo w końcu ją zezłomuję. Druga opcja jest o tyle bardziej prawdopodobna, że za zezłomowanie Multipli dostanę 10 tys. złotych premii na zakup samochodu elektrycznego w ramach programu NaszEauto. Jak wiecie, samochód już kupiłem, pozostało już tylko złożyć wniosek. Na pewno dostanę 30 tys. złotych, bo ta kwota przysługuje każdemu, ale dodatkowo mogę jeszcze ubiegać się o 10 tys. złotych, jeśli wykażę, że zezłomowałem stary samochód. Zatem… raczej nie ma innego wyjścia. Multipla za kilka dni trafi pewnie na złom, chociaż serce mi na pewno pęknie z rozpaczy. Bardzo lubiłem to auto 🥹

Dodaj komentarz